Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Glazel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Glazel. Pokaż wszystkie posty

12 lip 2014

Miszmasz

I czerwony i niebieski i różowy i złoty i jeszcze kreska. Czarna. Totalny miszmasz.


 

Z cyklu kolorowa sobota. Malowałam ot tak bez celu. Niebieski i czerwony wydały mi się solo za płaskie i dodałam 2 cienie połyskujące - ale one choć przepięknie wyglądały na żywo to na zdjęciach wyszły płasko.


Na dolnej powiece jest róż połyskujący na złoto a na górnej w załamaniu złoty pigment. Szczególnie to złoto wyszło zbyt mocno i płasko ale wierzcie mi na żywo niebieski połyskiwał na złoto i to było piękne :)
Użyte kosmetyki: baza ud, czerwień i różowawy sleek, niebieskości inglot, śmietankowy i złoto glazel,  tusz ysl, liner catrice




Jeśli możecie to kliknijcie mi w serduszko :)

http://www.makeupgeek.com/idea-gallery/look/mix/

Dziękuję i pozdrawiam :)

4 lut 2014

Czerwono mi!

Dziś makijaż z czerwienią. Połączyłam ją z brązem (cudny Black Sand od Lily Lolo) i z odrobiną różu (super byłby neonowy róż ale nie chciało mi się iść po inną paletkę) i kremowego cienia (Ach ta pigmentacja cieni matowych Glazel). Czerwony i róż z curacao sleek. Baza ud i tusz essence i stary liner :) Na brwiach żelowy liner Rimmel w kolorze brązowym.








Pozdrawiam kolorowo :)

6 wrz 2013

Uwaga Konkurs makijażowy (i nie tylko)

Moja koleżanka po fachu :) Karolina z tego KLIK bloga organizuje fajny konkurs.
Nagrody świetne - kosmetyki Glazel. Ich cienie są godne polecenia i rewelacyjnie napigmentowane - pokazywałam makijaż z ich udziałem tutaj KLIK

 

Zapraszam Was więc na jej blog. I udział w konkursie.

Miłego weekendu!

28 sie 2013

Czerwone wino na jesienne wieczory...

W tym makijażu jak dla mnie czuć już powiew jesieni.
Pierwsze skrzypce gra w nim cień który przypomina mi czerwone wino.  Ni to burgund ni to burak. Ma w sobie coś z wrzosu i oberżyny. Niesamowity kolor. 

Niestety ciężko mi było oddać go na zdjęciach.
Swoją drogą te kolory są prost idealne do niebieskich tęczówek. Podbijają je niesamowicie.






Górna powieka jest matowa. Dla przełamania dolna ma połysk - złoto i oliwkowy brąz.
Wszystkie cienie to Glazel. Górna powieka to maty z palety. A dolna to cienie sypkie.




Od jakiegoś czasu testuję kosmetyki Glazel. Cienie matowe są rewelacyjne napigmentowane. A paletka z osobistym grawerem to świetny gadżet.





Na pewno pojawią się u mnie jeszcze makijaże z tymi cieniami jak i osobna recenzja kosmetyków.
Portrety trochę rozmazane. Testuję ustawienia lustrzanki i różnie to wychodzi.


Znacie kosmetyki Glazel? jeśli macie coś do powiedzenia o tej marce to chętnie poczytam wasze opinie w komentarzach.

PS. Posiedziałam trochę nad zdjęciami i teraz kolor wina jest lepiej widoczny.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka