Niestety u mnie czuć już jesień w powietrzu. Jednak w dzień jest jeszcze całkiem letnio - szczególnie jak słońce przygrzeje.
Dziś taki makijaż. Z jednej strony szkoda lata a z drugiej już czuć lekko jesienią - delikatne kolory jesiennych liści.
Jak właśnie tak czuję ten makijaż. Taka pastelowa zapowiedź jesieni.
Kosmetyki - cóż nadal jestem oczarowana moją piękną paletą cieni MakeupGeek więc tutaj mamy kolory yellow brick road, mango tango, bada bing, mocha, frappe i vanilla bean a kreska czarnym corrupt. Baza pod cienie urban decay a tusz ysl.
g
Jak Wam się podobają takie pastelowe odcienie? Bo ja zazwyczaj stawiam na bardziej nasycone odcienie ale w tym makijażu czułam się bardzo dobrze.
PS. Jeśli Wam się podoba kliknijcie w serduszko u góry po lewej Love this look <3 Dziękuję