24.09.2016

Catrice HD Liquid Coverage Foundation

O Catrice HD Liquid Coverage Foundation ostatnio głośno. Ja używam go od jakiegoś czasu i chciałabym się podzielić moimi spostrzeżeniami

Szczerze to skusiłam się na ten podkład ponieważ bardzo zaintrygowało mnie opakowanie - buteleczka z pipetką (zakraplaczem) no i obietnica lekkości oraz wysokiego krycia.


Co mówi producent: Druga Skóra. Podkład HD Liquid Coverage to wygładzona cera z efektem “high definition”. Wyjątkowo lekka formuła, którą aplikuje się pipetą, oferuje wysokie krycie i utrzymuje się na skórze do 24 godzin.  Cera wygląda nieskazitelnie, a przy tym naturalnie, podkładu nie czuć na skórze. Skóra jest gotowa na światła jupiterów i bycie w centrum kamery!Moja opinia: Pierwsze co rzuca się w oczy to piękne opakowanie. Szklana, porządnie wyglądająca buteleczka z aplikatorem w formie zakraplacza. Nie mam nic do zarzucenia. Wygląda profesjonalnie i na pewno zachęca do kupna.
Kolory - tutaj troszkę kiepsko. Dostępne są tylko 4 odcienie - 010 Light Beige, 020 Rose Beige, 030 Sand Beige, 040 Warm Beige. Jednak nie dane mi było wszystkich zobaczyć ponieważ podkład znikał z półek błyskawicznie. Dostępny był kolor 020 Rose Beige więc się na niego zdecydowałam. Nie widzę w nim zbyt dużo różowych tonów i ładnie dopasował się do mojej karnacji. Po roztarciu i podczas noszenia kolorem przypomina odcień 180 Sand Beige Revlon CS (do cery tłustej i mieszanej).
Poniżej zestawienie z kilkoma kolorami Revlon Colorstay (odcienie Buff 150 i Sand Beige 180 do cery tłustej i mieszanej) oraz z Bourjois Healthy Mix Foundation (odcień 51)



 
Zapach - słodkawy, przyjemny. Na skórze się nie utrzymuje
Efekty - podkład ma lekką konsystencję ale faktycznie bardzo dobre krycie. Dla mnie troszkę mniejsze niż Revlon CS. Ponieważ formuła jest bardzo lekka, płynna można bez problemu krycie budować aplikując kolejną warstwę. Aplikacja jest bezproblemowa. Mnie się dobrze go aplikuje Beautyblenderem oraz zmoczonym pędzlem typu Flat Top lub palcami.
Podkład na buzi wygląda bardzo dobrze - i na żywo i na zdjęciach. Ma mocno matowe wykończenie. Dlatego też najlepiej będzie wyglądał na cerach mieszanych i tłustych. Na cerze suchej może podkreślać suche skórki więc posiadaczkom takich cer nie polecam. Ewentualnie można przy cerze suchej mieszać go z odrobiną odrobiną olejku do twarzy i dopiero taka mieszankę nakładać na buzię.
Ja jednak nie jestem zwolenniczką płaskiego matu dlatego też albo po aplikacji nakładam Meteoryty na całą twarz (co dodaje rozświetlenia i przełamuje ten płaski mat) lub mieszam podkład przed nałożeniem z niewielką ilością płynnego rozświetlacza (Benefit Girl Meets Pearl Liquid Highlighter lub Benefit High Beam highlighter)
Podkład utrzymuje się bardzo długo i na długo matuje. Moją mieszaną cerę praktycznie do demakijażu. Na pewno pokochają go fanki typowego matu.
Cena: Jest rewelacyjna :) Zapłaciłam za niego niecałe 8e (w PL kosztuje mniej niż 30zł)

Podsumowanie: Niedrogi, trwały lekki a za razem kryjący podkład. Moim zdaniem trzeba go koniecznie wypróbować.

W ogóle ostatnio to moja kolejna perełka z Catrice (uwielbiam pisaki i paletki do brwi, płynny kamuflaż i prasowany puder transparentny). A Wy macie jakieś swoje hity Catrice? No i co sądzicie o tym podkładzie?


14.09.2016

Kosmetyki do zadań specjalnych - Kryolan

Dziś wpis o kosmetykach do zadań specjalnych. Każda z nas przynajmniej kilka razy w roku oczekuje od makijażu mega krycia i mega trwałości.
Dziś przedstawiam wam trójkę kosmetyków która Wam to zagwarantuje.



1. Kółko kamuflaży (Concealer Circle) - Kryolan


To zestaw 6 kamuflaży. Kółka te występują w wielu odcieniach. Ja posiadam nr.5
Wg. producenta kosmetyk nadaje się zarówno do użytku codziennego jak i profesjonalnego. Pomaga zamaskować niedoskonałości skóry.
Moja opinia: Kosmetyk ma zbitą konsystencję ale po ogrzaniu palcem mięknie. Dlatego polecam najpierw ogrzać go palcem a nie nakładać od razu pędzlem czy gąbka. Krycie jest znakomite. Odrobina wystarczy aby zakamuflować wszelakie niedoskonałości. Nadaje się również do konturowania na mokro. Kolory można mieszać aby uzyskać ten idealny. Nie zauważyłam aby produkt wysuszał co uważam za duży plus. Pod oczy może być za ciężki ale fajnie sprawdzi się pomieszany z korektorem rozświetlającym (np. YSL Touche Eclat). No i jest mega wydajny.
Jedynie co to opakowanie wygląda tanio.
Cena to 130zł za 40g i do kupienia tutaj KLIK
Dla mnie produkt który powinien być w kufrze każdego makijażysty.
Skład:

2. Puder fixujący wodoodporny (Fixing Powder Waterproof) - Dermacolor. Kryolan


Jest kosmetykiem posiadającym wysokie właściwości zabezpieczające makijaż przed rozmazaniem i ścieraniem. Produkt sprawia, że makijaż jest nie do zdarcia, a zastosowany na twarz nie powoduje powstawania tzw. „efektu maski”.
Moja opinia: Posiadam kolor P1 - biały - transparentny. Do wyboru jest kilka odcieni. Jednak P1 ma tą przewagę że nie zmieni nam koloru podkładu. Puder jest bardzo drobno zmielony i bardzo wydajny. Daje efekt matu na twarzy. Aplikuje się bezproblemowo (najtrwalszy efekt uzyskamy wklepując go np. beautybenderem). Mat utrzymuje się na mojej mieszanej cerze praktycznie do demakijażu. Cera wygląda gładko - nie ma mowy o efekcie ciasta na buzi. Nadaje się nawet pod oczy. Makijaż faktycznie staje się odporny na ścieranie. Oczywiście puder bardzo przedłuża trwałość makijażu.
Minusy ma dla mnie opakowanie - pokrywka jest nakładana a nie przykręcana więc łatwo spada, puder nie ma puszka czy czegokolwiek innego co zatrzyma wysypany produkt, dziurek jest dużo i gdy odsłonimy wszystkie to pudru wypala zdecydowanie za dużo. Przez te mankamenty nie nadaje się do noszenia w torebce.
Kosztuje 99zł za 60gr do kupienia KLIK 
Skład:

3. Spraj utrwalający (Fixing Spray) - Kryolan


Umiejętnie nałożony na twarz stworzy niewidzialną mgiełkę, zabezpieczającą makijaż przed uszkodzeniem, ścieraniem czy rozmazaniem. Produkt już kultowy. Nakładamy go rozpylając z odległości ok 30-40cm na całą twarz. Dla mnie ma ogromną przewagę nad bazami czy pudrami ponieważ utrwala makijaż całej twarzy czyli i oczy i brwi i usta też. Aplikacja jest błyskawiczna a swoje zadanie spełnia w 100%. Makijaż trzyma się do demakijażu, jest trwały. Podczas nakładania czujemy niezbyt miły zapach i uczucie ściągnięcia ale i jedno i drugie znika po chwili. Jedynie musimy uważać aby nie zaaplikować go ze zbyt małej odległości bo wtedy podkreśli każdy włosek/meszek na twarzy.
Jest bardzo wydajny i to podstawa w kufrze każdej makijazystki. Nie polecam na co dzień bo jednak obciąża skórę.
Cena to 101zł za 400ml i do kupienia tu KLIK
Skład:Butane, Isopropyl Alcohol, Propane, Acrylates/t-Butylacrylamide Copolymer, Isopropyl Myristate, Diisopropyl Adipate.

Dla mnie marka Kryolan produkuje kosmetyki które spełniają swoje zadanie. Tą trójkę mogę Wam polecić z czystym sumieniem. Jeśli znacie jakieś inne perełki z tej marki podzielcie się koniecznie w komentarzu. 




02.09.2016

Jesień 2016

A tak mnie naszło na jesienne klimaty...



Kosmetyki: baza od cienie ud, cienie zoeva cocoa blend i sleek, rzęsy aliexpress




I symulacja dla zielonej i brązowej tęczówki



 

Ślemy buziaki - ja i moja Córcia ( i moja dłoń makijażystki ;) )



A wasze kolory jesienne to??

14.08.2016

Metamorfozy

Kilka kolejnych metamorfoz.
Powoli wracam do pracy bo mój maleńki synek nie jest już taki maleńki :)
Same ślicznotki mi się trafiają <3
(wszystkie zdjęcia robione telefonami)

Gosia



Eva


 
Iwona


Aga 



Która Pani Wam się podoba najbardziej?

11.08.2016

Paznokcie hybrydowe 8 i powrót do krótkich paznokci

Moje 2 ostatnie stylizacje paznokci
Teraz noszę krótkie. Niestety ostatnio mam problem z wypadającymi włosami i łamiącymi się paznokciami więc podjęłam decyzję o skróceniu. Ciężko mi było się przestawić na takie krótkie ale po 2 dniach już się przyzwyczaiłam i sobie chwalę (przynajmniej nie martwię się że o coś uderzę i nastąpi pęknięcie).
Mam na nich piękny pyłek - uwielbiam ciemne krótkie paznokcie więc jestem zadowolona.


Wcześniej nosiłam takie. Ale ciężko ten holo brokat/pyłek uchwycić na fotce. W ogóle nie widać jego uroku.


A Wy lubicie krótkie czy długie? jasne czy ciemne?

04.08.2016

Czekoladowo mi czyli Salted Caramel I Heart Makeup Eyeshadow Palette + makijaż

Długo się opierałam czekoladkom. Dlaczego? Ponieważ byłam posiadaczką paletki Iconic od Makeup Revolution i niestety się rozczarowałam. Nie była bardzo zła ale oczekiwałam czegoś więcej. Jednak w drogerii niedaleko wstawili szafę MUR i tak mnie kusiły te czekoladki.
Kupiłam przedwczoraj wersję Salted Caramel 
I ♡ Makeup i wczoraj szybciutko zrobiłam makijaż - ot na próbę.


Bardzo miło się zaskoczyłam. Cienie w mojej czekoladce są miękkie, nasycone, dobrze się noszą i nakładają. Chyba czas obejrzeć inne czekoladki :)


 
Makijaż szybki i zdjęcia szybkie :)


Symulacja dla zielonej i brązowej tęczówki


 
Macie Czekoladki MUR? Jak je oceniacie? Która najfajniejsza?
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka