21 paź 2011

Ohydna rana - czyli jak się oszpecić krok po kroku

Dziś wstawiam szybki przepis na ohydną ranę. Do jej zrobienia nie potrzebujecie specjalistycznych kosmetyków do charakteryzacji czy sztucznej krwi.


Potrzebujemy: cieni (najlepiej matowych - u mnie paletka curacao) - czerwonego, fioletu i czarnego, czerwonego błyszczyka do ust (jeśli nie mamy czerwonego to wystarczy bezbarwny), kleju do rzęs (marka obojętna ale musi wysychać na bezbarwnie), pędzelka do rozcierania i ewentualnie do błyszczyka, wykałaczki, 
i jeśli ktoś nie lubi czekać to suszarki do włosów :)


Stepik:
(ja w wygody wykonałam ranę na dłoni ale rewelacyjnie wygląda ona na policzku)


1. W wybrane miejsce nakładamy odrobinę cienia czerwonego i fioletu i rozcieramy
2. Na czerwoną plamę nakładamy klej do rzęs (najlepiej w nieregularnym kształcie)
3. Czekamy aż klej zacznie wysychać (możemy wspomóc się suszarką)
4. Gdy klej jest prawie suchy (nie możemy dopuścić do całkowitego wysuszenia) wbijamy w środek wykałaczkę 
5. Odgarniamy brzegi tak aby środek pozostał pusty
6. Brzegi rany cieniujemy dowolnie filetem, czerwienią i odrobiną czerni (według upodobań)
7. Środek rany wypełniamy czerwonym błyszczykiem (gdy nie mamy czerwonego możemy środek dokładnie pomalować czerwonym cieniem lub szminką a na to nałożyć bezbarwny błyszczyk)
i Gotowe :) (aby rana przetrwała długi czas możemy psiknąć fixerem a przed 1 krokiem nałożyć bazę pod cienie)

Zachęcam do spróbowania bo wykonanie jest bardzo proste i szybkie (najdłużej zajmuje czekanie aż podeschnie klej). A rana wygląda na tyle efektownie że jak wykonałam ją pierwszy raz na policzku mój TZ prawie zawału nie dostał :)))





Jako gratis dorzucam zeszłoroczną dynię (w tym roku też oczywiście zrobimy)

Przed:

i po metamorfozie:




74 komentarze :

  1. Świetny pomysł! Wygląda bardzo realistycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ekstra ta rana! :) i dynia też sympatyczna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja już myślałam, że coś Ci się stało :D

    OdpowiedzUsuń
  4. o kurde :D wyszło Ci obrzydliwie, czyli super :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny pomysł:D tym bardziej ze hallowen sie zbliza:D

    OdpowiedzUsuń
  6. haha dobre, kiedy zobaczyłam pierwsze zdjęcie to aż sie skrzywiłam, bardzo realistyczne! gratuluję pomysłu! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. świetnie wygląda :) a dynia jest zachwycająca :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Ha ha :D świetny efekt, a dynia rewelacyjna! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ojej wygląda jak prawdziwa :D dobra robota :)

    OdpowiedzUsuń
  10. świetna ;) rok temu robiłam ją według Twoich wskazówek wyglądała bardzo naturalnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Aż chyba zrobię sobie taką rankę na Halloween:) A co zrobiłaś ze środkiem dyni?

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziękuję Wszystkim za miłe wpisy :)

    Hekate z dyni powstała pyszna zupka krem a nasiona mój mąż uprażył w piekarniku i sobie podjadaliśmy przez kilka dni

    OdpowiedzUsuń
  13. oo fuuu ;D

    a dynia wygląda genialnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. o kurde.. :D bleee.. :P
    Bardzo realistyczne trzeba przyznac :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wygląda bardzo realistycznie... Jak zobaczyłam miniaturkę to już mi było gorąco, bo wygląda to obleśnie i myślałam, że coś sobie zrobiłaś! Mistrzotwo :)

    OdpowiedzUsuń
  16. wygląda całkiem realistycznie! a dynię robiłam tylko raz i się troche zepsuła szybko :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Agnieszka niestety wydrążona dynia szybko się psuje - u mnie stała max 3 dni

    OdpowiedzUsuń
  18. może kiedyś przyda się umiejętność zrobienia rany ;-D

    OdpowiedzUsuń
  19. efekt świetny! z pewnością wykorzystam :)
    ja też już powoli zabieram się za dynię :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Fuuu wygląda bardzo realistycznie.
    Fajny pomysł z tym klejem nie pomyslałabym :P

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetne! Od dawna szukam takiego stepiku i z nieba mi spadłaś;***

    OdpowiedzUsuń
  22. ohydaaaaaaaa........ :D ale to akurat dobrze :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Podsunełaś mi pomysł jak oszpecić TZ na halloween :D W tamtym roku akurat miałam specjalistyczne kosmetyki wiec i rany były efektowne,no ale w tym roku pobawie się twoim sposobem. Ciekawe jakby wyglądała rana z kawałkiem doklejonego szkła hm.....

    OdpowiedzUsuń
  24. Rana wygląda naprawdę strasznie - wręcz trochę skrzywiłam się na jej widok. Świetny pomysł i na pewno wykorzystam go w tym roku. Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Rewelacja! Koniecznie muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  26. rewelacja! bardzo prosty przepis na ohydną ranę :D super!

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetnie, że dzielisz się tym! Ta rana wygląda super realistycznie i obrzydliwie oczywiście :D

    OdpowiedzUsuń
  28. niezly pomysl fanie wyglada a dynia urocza!:)

    OdpowiedzUsuń
  29. bardzo realistyczna rana,swietny step, pozdrowienia Kasiu:*

    OdpowiedzUsuń
  30. Super to wygląda, szkoda, że nie mam kleju do sztucznych rzęs. ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. o jacie jak tak z dale patrzyłam na te zdjęcie to porostu myślałam ,że naprawdę się oszpeciłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Genialne! Nie myślałam, że można samodzielnie w tak prosty sposób zrobić "ranę"

    OdpowiedzUsuń
  33. Cześć :) Wykonałam ranę według Twojego tutorialu, jezeli masz ochotę zobaczyć efekty to zapraszam na mojego bloga (http://www.enjoyablehing.blogspot.com )
    Twoja rana , jak i makijaże cudne !
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  34. Łał, coś świetnego! Rana wygląda bardzo realistycznie. Dynia też bardzo mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Hehe szałowy pomysł!
    Nie myślałam, z to takie proste w wykonaniu!

    OdpowiedzUsuń
  36. wow wow zanim przeczytałam, to myślałam, że masz taką ranę o jej. Już byłam przerażona, a tu patrzę a to taki myk:D super:)))

    OdpowiedzUsuń
  37. Naprawdę realistycznie wygląda, a takie proste do zrobienia :)

    OdpowiedzUsuń
  38. wow :) fajnie to wygląda i ta dynia :) ale ten tytuł mnie rozwalił :) "jak sie oszpecic krok po kroku" jak dla jakiś emo-fanów żyletek :)

    OdpowiedzUsuń
  39. ale wygląda realnie... muszę spróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  40. pomysł banalny, a efekt miażdży :)
    dynia ma kozacki uśmiech:D

    OdpowiedzUsuń
  41. tak tak wiem że Kasia lubi kreseczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. jaaa tez lubie kreseczki ale szczerze nie chcielo mi sie ;) teraz jak patrze to wydaje mi sie ze lepiej by bylo z kreseczka aleee to nastepnym razem ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Kasiu jesli chodzi o EDMki to ja nakladam najpierw jedna cienka warstwe okreznymi ruchami na cala buzie i pozniej dokladam kolejna na policzki zeby zakryc te moje czerwonosci i nizej od ust w kierunku ucha bo tam mam naczynka a tak to ogolnie za duzo tego nie daje :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Kasia, pomysl rewelka! rana "bardzo domowej roboty" a jaka realistyczna :) swietnie, a co zamierzasz wymalowac na Halloween? tak mnie ciekawi z lekka... hehe.

    A co mialas na mysli mowiac "fajny mak" :p bo chyba dzis wolno mysle :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Jak to? przeciez to najlepszy czas na mega kreatywnosc i strasznosc :) wszystkie chwyty dozwolone :)

    AAAAaaaaaaaaaaaaaaaaa... Mak - Makijaz! :p lol Mowie, ze dzis wolno mysle ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. Wygląda naprawde obrzydliwie :) Obserwuje i zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  47. Przydał się i to bardzo;) Ciesze się, że tak mówisz;) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  48. hahaha, niezła rana :) Muszę też pokombinować z taką ;)

    OdpowiedzUsuń
  49. Jedna robi rany z gumy do żucia, druga z kleju do rzęs, a mnie standardowo kopara opada z wrażenia...

    No i te Twoje wszystkie makijaże, skarbnica inspiracji :)

    Dlatego zostałaś otagowana:
    http://trustmyself-make-up.blogspot.com/2011/10/tell-me-about-yourself-award.html

    OdpowiedzUsuń
  50. Wow, wygląda... tak realnie ;) Świetny pomysł. Na pewno wykorzystam przy okazji jakiejś imprezki przebieranej. Makijaże robią takie wrażenie, że szczęka opada. Będę częstym gościem.

    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  51. ta rana mnie przeraziła..xD ale dynia super :) taka...dyniowata xD

    OdpowiedzUsuń
  52. Efekt rewelacyjny, bardzoooo realistyczny a przy tym mega prosty do wykonania:)
    Dynia jest boska:D

    OdpowiedzUsuń
  53. suuuper! ;) jeszcze nie widzialam aby ktos pokazywal w jaki sposób to mozna zrobic , także fajnie, że moglam to u Ciebie zobaczyć. Na pewno spróbuje , bo wygląda to rewelacyjnie ;d

    OdpowiedzUsuń
  54. REWELACJA! Sama chętnie sróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  55. genialne :D jak będę miała chwilę to postaram się wykorzystać ten sposób :D

    OdpowiedzUsuń
  56. Link do Twojej instrukcji DIY jest już na naszej stronie, jeśli przegapiliśmy jakąś Twoją instrukcje, daj nam znać:) Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  57. Rewelacja! Myślałam, że jest to tak trudne, że wręcz nie do odtworzenia - a tu proszę, dzięki Tobie może być łatwizną ;) szkoda, że nie chodzę na imprezy Halloween bo rana jak znalazł ;)

    OdpowiedzUsuń
  58. Świetny pomysł i bardzo realistyczny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Bardzo realistyczna... Wbrew pozorom łatwa do wykonaia...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka