Dziś pierwszy makijaż z użyciem cienia kameleona czyli: C'mon Chameleon! od Catrice
To mój pierwszy cień z tej firmy i jestem nim zauroczona
Makijaż dla mnie to dzienniak - szybki i prosty :)
Co do cienia to jest świetny.
W zależności od tego z której strony na niego patrzymy albo jest brązowy albo zielonkawy. Tylko jednym cieniem możemy uzyskać wielowymiarowy makijaż.
Super sprawa !!!
A teraz stepik:
1. Nakreślamy kształt cieniem kameleonem i skośnym pędzlem
2. Wypełniamy tak jak na zdjęciu
3. Rozcieramy, rozcieramy i rozcieramy :)
4. Wolne miejsce na powiece pokrywamy beżowym cieniem
5. W samym załamaniu w zewnętrznej części dokładamy kameleona (pędzlem kulką)
6. Pod brwi nakładamy jasny cień i rozcieramy granicę z kameleonem
7. Dolną powiekę malujemy oczywiście kameleonem :)
8. Wewnętrzny kącik rozświetlamy jasnym, perłowym cieniem
9. Robimy kreskę
10. Jak ktoś lubi to robi skrzydełko :)
11. Tuszujemy rzęsy i gotowe :)
Kosmetyki: oprócz kameleona od catrice użyłam beżu z inglota, śmietanki ze sleeka, czarnego inglota, perłowego inglota, tuszu rimmel oraz oczywiście bazy ud.
I efekt końcowy (uwierzcie że na żywo makijaż wygląda przepięknie bo w zależności od kąta patrzenia kolor kameleonka się zmienia)
Znacie inne cienie kameleony? jeśli tak to koniecznie dajcie znać :)))))