B&B czyli niebieskości i brąz.
Makijaż prosty a fajnie wygląda (niestety światło nadal mam kiepskie i zdjęcia wyszły za jasne - skóra ala córka młynarza. W rzeczywistości też niebieski był ciemniejszy. Ale mniej więcej widać o co chodzi :)
Stepik:
Opis wykonania:
1. Na mniej więcej połowę powieki nakłądamy niebieski
2. Wolne miejsce uzupełniamy rudawym brązem
3. Brąz rozcieramy nad i w załamaniu
4. Odrobinę ciemnego brązu dodajemy w zewnętrznej części
5. Rozcieramy
6. Dolną powiekę podkreślamy połyskliwą morską zielenią (można to zrobić na mokro lub z duraline)
7. Wewnętrzny kącik rozświetlamy jasnym złotem
8. Robimy kreskę cieniem na mokro lub linerem
9. Dodajemy tusz i gotowe :)
Użyte kosmetyki to głównie cienie inglot. I oczywiście baza pod cienie urban decay. Tusz rimmel
I kilka ujęć efektu końcowego:
Niestety znów wyglądam tak blado jak trup ...
Uwierzcie mi że na żywo dużo ładniej wygląda to zestawienie kolorów.
Przy niebieskiej tęczówce wypada najsłabiej - przy innych kolorach kolor oczu będzie rewelacyjne podkreślony!