Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maesto travel size. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maesto travel size. Pokaż wszystkie posty

8 lut 2013

Pędzle Maestro Travel Size ♥

Dzisiejszy post trochę podyktowało życie bo zbiegiem okoliczności kilka osób pytało mnie ostatnio o te pędzle. 
Często odpowiadałam w komentarzach bądź na PW ale postanowiłam zrobić ten wpis bo tak pewnie łatwiej zainteresowane osoby znajdą odpowiedzi.


Zestaw 7 czerwonych pędzli Maestro na krótkich trzonkach tzw. travel size 
mam już ponad rok więc śmiało mogę napisać że przetestowałam je baaaardzo dokładnie.

W skład zestawu wchodzą następujące pędzle:
  1. pędzel do pudru - seria 110 r 22  
  2. pędzel do podkładu DUO FIBRE - seria 145 
  3. pędzel do różu/bronzera - seria 120 r 20
  4. pędzel do nakładania cieni na całą powiekę - seria 320 r 10
  5. pędzel mniejszy do cieni w załamaniu - seria 360 r 8 
  6. pędzel do eyelinera lub nakładania cienia na brwi - seria 660 r 6  
  7. pędzel kuleczka do rozcierania cieni na dolnej powiece - seria 420 r  
oraz "skórzane" etui (wersja bez etui jest również dostępna)


Co mogę powiedzieć o tym zestawie?

Jest idealny dla osób które często podróżują i chcą mieć ze sobą ulubione pędzle (idealnie mieszczą się w kosmetyczce lub w etui które zajmuje mało miejsca) lub po prostu wolą krótsze trzonki albo marzą o pięknych, czerwonych rączkach :). Bez problemu wykonamy nimi kompletny makijaż twarzy i oczu.
Wszystkie pędzle po roku mają się wyśmienicie (dodaję przykładowe fotki poniżej) - mimo wielokrotnego prania włosie się nie odkształciło, trzonki trzymają się solidnie.




Jedynie pędzel duo fibre (którego używam do różu) zafarbował i mimo wielu prób nie udało mi się go doprać. Jednak jak widać na zdjęciu włosie ma się dobrze tylko przybrało różowy odcień :) Podobnie z bielusieńkim pędzlem - używam go do bronzerów i włosie też ściemniało i się nie dopiera do bielutkiej bieli ;)
Jak dla mnie pędzelek do linera mógłby być odrobinę twardszy. 
I zestaw idealnie trafiłby w moje gusta gdyby zamiast pędzla do pudru zawierałby pędzel taki jak w złotej kolekcji typu foundation II lub III oraz pędzel do blendowania 497 - gdyż te pędzle też zawsze biorę ze sobą i używam ich w każdym makijażu.

Etui jest solidne. Mieści spokojnie wszystkie 7 pędzli i zostaje miejsce na jeszcze jakieś. Myślę że się przydaje.

Wstawiam jeszcze porównanie rozmiarów do pędzla ze standardowej kolekcji maestro oraz pędzla ze złotej kolekcji.



Bardzo polecam te i inne pędzle Maestro. To moje ulubione pędzle.



Zestaw z etui kosztuje 140 zł i jest do kupienia na stronie Maestro KLIK
Zestaw bez etui kosztuje 110 zł i KLIK

Macie może ten zestaw? Co o nim sądzicie? Ja uwielbiam te czerwone trzonki - śliczne są :D

31 sty 2012

Dzienniaczek - Szaraczek

Dziś makijaż dzienny.
Ostatnio dostaję bardzo wiele próśb o makijaż na dzień. Dla mnie to nie lada wyzwanie bo ja nie maluję się w stylu mejkap no mejkap. Lubię jakiś element kolorowy (mam mdłą urodę i makijaż z pazurkiem dodaję mi troszkę charakterku)
Więc dziś też kolor jest. Jeśli dla kogoś dolna powieka jest za mocna to proponuję zrezygnować z koloru na rzecz szarości lub pozostawić ją nagą :)






I stepik (kolory trochę przekłamane gdyż zdjęcia robiłam w sztucznym świetle)


1. Zaczynamy oczywiście od bazy pod cienie a następnie gołębi kolor nakładamy na 3/4 powieki
2. W wolne miejsce nakładamy szary cień i rozcieramy ku górze oraz razem z gołębim
3. Wewnętrzny kącik akcentujemy bielą
4. Dolną powiekę pokrywamy niebieskim linerem (lub kredką)
5. Linię rozciereamy
6. Połowę niebieskiej kreski pokrywamy fioletem a połowę błękitem
7. Robimy kreskę na górnej powiece czarnym/szarym cieniem i rozcieramy, pod brwi nakładamy kremowy cień
8. Tuszujemy rzęsy

Użyte kosmetyki to: baza ud, paleta 120 manly, liner gosh, tusz essence
i czerwone pędzle maestro ♥


I jeszcze kilka fotek efektu końcowego:






Ps. i zapowiedź. Rozpoczęłam testy nowego podkładu Rimmel Wake Me Up. 
Sama jestem ciekawa jak będzie się spisywał.


I jak Wam się podoba moja propozycja na dzień? Może być czy za mocna?

15 sty 2012

Maestro po raz kolejny

Niedawno oto te czerwone cudeńka wpadły w moje ręce.
Jest to zestaw 7 pędzli maestro na pięknych czerwonych rączkach. Jest to tzw. Travel Size. Pędzle mają krótkie trzonki i idealnie nadają się do zabrania w podróż.



Wskład zestawu wchodzą: 
- pędzel do pudru
- pędzel do podkładu DUO FIBRE 
- pędzel do różu 
- pędzel do nakładania cieni  
- pędzel mniejszy do cieni
- pędzel kuleczkowy do rozcierania cieni na dolnej powiece
- pędzel do eyelinera/brwi



Na razie testy pędzli przede mną. Ale śmiem przypuszczać że się nie zawiodę gdyż mam sporo pędzli maestro i jestem z nich baaardzo zadowolona.

Kolejny mój nowy nabytek to pędzel do podkładu foundation III. 

Jest on wykonany z włosia syntetycznego przyciętego prosto. 

Ja uwielbiam jego brata nr. 143 i byłam ciekawa jak wypadnie foundation III w porównaniu z nim. I powiem Wam że jest świetny. Ja nakładam nimi minerałki i foundation III pozwala na otrzymanie lepszego krycia przy mniejszej ilości produktu. 
Już wiem że będzie to jeden z moich ulubionych pędzli od Maestro.

Wszystkie informacje o pędzlach znajdziecie oczywiście na stronie Maestro [KLIK]

A Wy lubicie pędzle Maestro? macie jakieś swoje ulubione?


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka