Ostatnio kilka z moich czytelniczek narzekało że brakuje kolorów na moim blogu.
Więc dziś kolorowo.
Makijaż wydaje się prosty jednak do aplikacji kolorowych cieni położonych niezbyt grubą linią potrzeba trochę wprawy i dobrego pędzla. Aby dodać czarną kreskę, która nie przykryje kreski tęczowej również potrzeba trochę precyzji.
Ponieważ górna powieka jest kolorowa i nie chciałam odciągać od niej uwagi dół pozostawiłam "goły"
Wiem że wiele takich makijaży można znaleźć w necie. Ale czy próbowałyście same taki robić i co najważniejsze nosić? Pozdrawiam kolorowo
Ps. Zdjęć z twarzą nie ma bo ja i Oliwka chore jesteśmy :(
Swoją drogą ale Oliwcia mi już wyrosła. Zobaczcie :)