Jakiś czas temu przyszła do mnie paletka monaco. I jakoś nie mogę się za nią zabrać.
Użyłam jej dopiero 2 razy i w sumie do podobnych makijaży. Chodzi mi coś po głowie z zielenią i granatem ale jakoś chwilowo nie mam weny do kolorowych makijaży. Dziś więc wyglądam tak (raczej moje oczy wyglądają bo dziś bez twarzy)
Macie może jakieś wizje dotyczące połączeń z paletki monaco?
Może mnie ktoś zainspiruje :)
PS. odcień fotek wyszedł mi jakiś szarawy, na żywo morski o wiele piękniej wygląda...