Dziś makijaż z różem - oczywiście po mojemu. Nie lubię makijażu tylko w różu (chyba sam różowy cień jest za słodki do mojej mdłej urody). Więc dodałam zielenie a róż przełamałam fioletem i odrobiną złota. Użyłam cieni sleek acid i cieni inglot. Na ustach w wersji różowej błyszczyk max factor.
Jeśli Wam się podoba to zachęcam do klikania w "Lubię to" pod postem
I jeszcze ostatnie z pomadką nyx orange soda którą dostałam od mojej forumowe i blogowej koleżanki Dee (dziękuję Ci jeszcze raz) której bloga możecie znaleźć pod adresem: http://greatdee85.blogspot.com/ Jakoś blado na fotkach w niej wypadam ale na żywo wygląda całkiem fajnie :)