Dziewczyny postanowiłam dziś opublikować ten post. Może nawet sprawczyni całego zajścia zajrzy tutaj (bo w końcu chyba była na moim blogu)
Obrazek z http://www.czesci-kamaz.pl/prawa-autorskie.html
Dziś kolejny raz dostałam wiadomość że moje zdjęcia przywłaszczyła sobie inna osoba (tutaj podziękowania dla Kamili)
Tą osobą jest właścicielka tego profilu na nk http://nk.pl/#profile/30628375
Owa Pani reklamuje się jako stylistka/wizażystka. Jednak na swoim profilu umieściła mój makijaż:
http://nk.pl/#profile/30628375/gallery/album/19/752
http://nk.pl/#profile/30628375/gallery/album/19/763
http://nk.pl/#profile/30628375/gallery/album/19/763
Ani słówkiem nie pisnęła że to nie jej praca - mało tego dziękuje za miłe komentarze i nawet podaje czas wykonania takiego makijażu. Dla mnie to wystarczająca sugestia że to ona jest autorką. Żal mi oszukanych klientek które myślą że oglądają prace owej pani.
Mało tego osoba ta reklamuje też szkolenia - Centrum Szkoleń - podaje ich cennik. Oczywiście moje oczy też tam się znajdują http://mania25.bloog.pl/id,330017089,title,Lato,index.html?_ticrsn=3&ticaid=6e0f5
I nieświadome osoby idą do takich artystek wizażystek i wydają ciężko zarobione pieniądze. I nie jest to przypadek jednorazowy. Mnóstwo moich znajomych ma problemy z takim samym zachowaniem.
I jaką trzeba być "wizażystką" aby na swojej stronie umieszczać nie swoje prace?
Ręce mi opadają na takie zachowanie. Prawie co tydzień ktoś mi donosi o moich pracach którymi reklamują się "wizażystki". Tylko owe "wizażystki" nie biorą pod uwagę tego że mój kanał na YT subskrybuje kilka tysięcy osób, blog 800, moje makijaże publikuję też na wizażu. Mam charakterystyczne oczy i wcześniej czy później ktoś mi donosi o poczynaniach złodziejek.
I nieświadome osoby idą do takich artystek wizażystek i wydają ciężko zarobione pieniądze. I nie jest to przypadek jednorazowy. Mnóstwo moich znajomych ma problemy z takim samym zachowaniem.
I jaką trzeba być "wizażystką" aby na swojej stronie umieszczać nie swoje prace?
Ręce mi opadają na takie zachowanie. Prawie co tydzień ktoś mi donosi o moich pracach którymi reklamują się "wizażystki". Tylko owe "wizażystki" nie biorą pod uwagę tego że mój kanał na YT subskrybuje kilka tysięcy osób, blog 800, moje makijaże publikuję też na wizażu. Mam charakterystyczne oczy i wcześniej czy później ktoś mi donosi o poczynaniach złodziejek.
I zaczynam mieć dosyć. Wiem że mogę dochodzić swoich praw na drodze sądowej i chyba dla przykładu kiedyś będę musiała to zrobić bo nie podoba mi się to że ktoś zarabia na mojej pracy!
Oczywiście można sobie poczytać Dziennik Ustaw http://www.bn.org.pl/download/document/1243583390.pdf - polecam lekturę szczególnie tym którzy uważają że zdjęcia z internetu są niczyje!
Ps. Mój makijaż publikowałam tutaj: http://tylkokasiaa.blogspot.com/2011/05/makijaz-zoto-roz-i-zielen-tutorial.html
Mało tego - na zwrócenie jej uwagi przez inną wizażystkę (bo chyba tak mogę nazwać Joannę która nagrywa makijażowe filmy i prowadzi bloga itd.) że to nie jej praca jej znajoma umieściła taki oto wpis (możecie sobie przeczytać na profilu)
"Joanna nie zna i się wypowiada...no cóż, w Polsce każdy każdego krytykuje i raczej się to nie zmieni... a ja Marlenkę znam i widziałam jakie robi piękne makijaże, a jeśli nawet jakąś fotkę dodała to nic nie znaczy, może to być wzór makijażu :)"
Ps. I teraz będę na blogu podawać linki do takich "artystek-wizażystek" może choć jedną osobę takie wpisy uchronią przed stratą kasy!
I uwaga, uwaga autorka odpisała:
Witam po pierwsze nie ukradłam zdjęcia i nie miałam opisane że to moje autorstwo..
Jak myślicie śmiać się czy płakać? Myślicie że to usprawiedliwia zachowanie dorosłej kobiety i osoby która wiąże z tym swoją pracę zarobkową?
No i zablokowała galerię więc nie wiem czy skasowała moje makijaże czy nie...
Mało tego zobaczcie sobie co wyświetla się na jej blogu po naciśnięciu myszki ;) Dowcip miesiąca :D