Najpierw pokażę Wam efekt za rzęsach pomalowanych. Starałam się wybrać zdjęcia na których oko jest ułożone podobnie. Makijaż "po" zrobiłam po 4 miesiącach kuracji.
I dla przypomnienia oko niepomalowane
Czas zdradzić sekret :) Jak większość z Was się domyśliła stan moich rzęs zawdzięczam odżywce. Ja wybrałam RapidLash z tego powodu że mogłam ją kupić stacjonarnie w drogerii Boots. Zapłaciłam za nią 50 euro. Stosowałam ją co wieczór na noc - smarując nasadę rzęs tak jakbym robiła kreskę linerem. Najpierw przez ok 2mc. nakładałam ją na linię rzęs górnych i dolnych a potem tylko na górę.
Pora na podsumowanie. Opakowanie zawiera 3ml produktu. Ja używam jej 4 miesiące i nadal ją mam. Jednak ciężko mi określić ile jej zostało gdyż opakowanie nie jest przezroczyste. Pierwsze efekty zauważyłam dopiero po ok.8 tyg. Rzęsy stały się dłuższe a w dotyku jakby sztywniejsze.Po 4 miesiącach efekty widać na zdjęciach (polecam powiększyć zdjęcie oka bez makijażu).
Plusy:
+ rzęsy sporo dłuższe
+ ciemniejsze
+ pięknie podkręcone
+ zagęszczone
+ u mnie nie ma żadnych skutków ubocznych (oczy nie łzawiły, powieki nie piekły, nie dostałam przebarwień)
+ odżywka jest wydajna i łatwa w aplikacji
Minusy:
- podczas kuracji nie można nakładać kremu pod oczy. Przypuszczam że z powodu tłustych substancji które mogłyby osłabić działanie odżywki.
- cena. Niestety uważam że 50e to sporo. Niby można kupić je taniej on line ale boję się podróbek więc wolę zapłacić ale dostać produkt ze sklepu niż z aukcji od nieznanego sprzedawcy.
Sama przeglądając się w lustrze sądziłam że efekt jest mniejszy. Spodziewałam się większego WOW. Jednak gdy zrobiłam zestawienie zdjęć muszę obiektywnie stwierdzić że rzęsy jednak sporo zyskały na wyglądzie. Na razie nie wiem czy kupię kolejne opakowanie. Wiem też że to nie jest kuracja cud - po odstawieniu odzywki rzęsy zaczną zapewne wracać do stanu sprzed kuracji.
I co myślicie o moich efektach? Planujecie skusić się na tego typu odżywki? a może już stosujecie lub stosowałyście?



