26 lis 2013

YSL jesień/zima 2013

Dziś moje odwzorowanie makijażu Downtown Girl – Electric Chic prezentowanego przez YSL.
Wykonałam go dla magazynu e-makeupownia. W magazynie znajdziecie zdjęcia krok po kroku jak go wykonałam. Szukajcie na stronie 46-47 KLIK




Oryginał i paletka z kolekcji wyglądają tak:

 
Źródło: grafika google



Jak Wam się podobam w takim wydaniu?

24 lis 2013

Czekolada na jesienne wieczory


Dawno nie publikowałam żadnego stepu. Dziś pokazuję makijaż który jest szybki i gdy nie mam pomysłu jak się pomalować stawiam właśnie na coś takiego.
Makijaż może posłużyć i na wieczór (wtedy użyjcie mocniejszych kolorów) lub na dzień (postawcie na mniej nasycone odcienie) 





Użyte kosmetyki: baza pod cienie ud, brązowy (czekoladowy) i biały cień z paletki sleek ultra matte darks, różowy oraz róż opalizujący na złoto z paletki sleek oh so special (organza i gateau), liner miss sporty, tusz benefit, brązowa kredka lily lolo oraz pędzle maestro

Wykonanie:

1. Nakładam bazę pod cienie i biały, matowy cień nanoszę na środek powieki
2. Matowy, czekoladowy brąz nakładam na początek i koniec powieki oraz lekko w załamaniu (rozcieram dokładnie)
3. Połyskujący, różowawy odcień nanoszę ponad białym kolorem
4. Robię kreskę linerem
5. 3/4 dolnej powieki zaznaczam brązową kredką którą rozcieram brązowym cieniem a początek dolnej powieki maluję różem opalizującym na złoto. Dokładnie rozcieram w miejscu połączenia z brązem
6. Tuszuję rzęsy i gotowe :)




Ps. Step robiłam cyfrówką a efekty końcowe lustrzanką stąd lekka różnica w odcieniu.

Mam nadzieję że moja czekoladka Wam smakuje :)))))

20 lis 2013

Lata 20-te ...

Zawsze miałam ochotę wykonać taki makijaż ale jakoś mi było nie po drodze.
Ale w końcu nadarzyła się okazja i zrobiłam go dla e-makeupownii.


To stylizacja na lata 20-te (mam nadzieję że widać) a mnie osobiście kojarzy się z filmem Wielki Gatsby (tym z 2013r.)



Jak Wam się podobam w takim wydaniu? Powiem że miałam sporo zabawy z zakrywaniem brwi :)

Do makijażu użyłam TYCH rzęs 


Zachęcam do obejrzenia całego numeru tutaj KLIK

18 lis 2013

Już jest :) Numer 6.

Dzielę się wieścią.
Już jest. Jeszcze gorący i pachnący.
Numer 6 e-makeupownii. KLIK 

http://e-makeupownia.pl/

W nim moje 3 prace. Każda w innym stylu. Nie pokazuję miniaturek abyście miały niespodziankę.
Dodam że wersja papierowa jest już blisko. Więc każda opinia Czytelniczek jest bardzo, bardzo ważna dlatego jeśli macie jakieś sugestie i propozycje co zmienić, i czym jeszcze pisać itp. to podzielcie się tym na FB magazynu.


Podoba się 6?

6 lis 2013

Okładka

Wiem wiem że ostatnio mnie tu prawie wcale nie ma ale mam tyle zajęć że brakuje mi czasu. Do tego aura za oknem nie zachęca mnie do niczego sensownego.
Ale dzielę się z Wami piękną okładką 6 wydania magazynu e-makeupownia KLIK
Cały numer będzie dostępny w drugiej połowie listopada a w nim wiele, wiele inspirujących rzeczy.



Jak zwykle jestem zachwycona genialną stylizacją i makijażem Ani z tego bloga KLIK

A Wam jak się podoba??? I w ogóle czytacie e-makeupownię?

24 paź 2013

Madera zdjęcia część 2

Ostatnia porcja zdjęć z Madery.
Jako pierwsze wstawiam zdjęcia z maleńkiej wysepki Porto Santo. Można na nią polecieć samolotem lub dopłynąć promem. Rejsy są co dzień - wypływa się rano a wraca wieczorem. Porto Santo zwana jest wyspą-plażą. Oferuje ona to czego Madera nie ma - piękne, jasne plaże (a raczej jedną ogromną plażę) i turkusową wodę. Oliwka była przeszczęśliwa - hasała po piasku i pluskała się w wodzie :)











Kilka zdjęć z Marketu Mercado dos Lavradores w mieście Funchal. Jak oglądacie gotującego w tv Pascala to gotował on w tym miejscu. Nawet zamieniłam kilka słów z facetem - sprzedawcą który z nim tam gotował. Po mojej urodzie facet domyślił się mojej narodowości i zagadał po polsku :) i wielce był uradowany gdy powiedziałam że widziałam go w tv jak gotował z Pascalem :) Market ma 3 poziomy. Na dole ryby (na zdjęciach widać słynną Espadę która występuje tylko w 2 miejscach na świecie - żyje ona na głębokości 800-1000m i jest okropnie brzydka. Jednaj jej smak jest przeciwny do wyglądu - podawana jest najczęściej z pieczonym bananem i sosem z marakui - pyyycha). Na kolejnych poziomach są owoce i warzywa. Sprzedawcy częstują egzotycznymi owocami. Wielu gatunków nie potrafiłam nazwać :)

 
 




 



No i na koniec kilka zdjęć prawie z nieba. Robione są w miejscu Pico Do Arieiro. To szczyt 1818 m n.p.m. Widoki z niego zapierają dech w piersiach bo chmury mamy pod sobą... Przeżycie nie do opisania.




Jeszcze widok na tradycyjne domki. Znajdują się w miejscowości Santana. W jednym z takich domków można było kupić cebulki i nasiona egzotycznych kwiatów :) Jak tam pachniało.
Suszone dorsze na statku i kwiaty. Tęcza którą sfotografowałam z naszego tarasu. Porcik w Funchal. No i lokalne wino :)
 














Mam nadzieję że podobają się zdjęcia. 
Pierwsza część zdjęć tutaj KLIK
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka