30 sty 2014

KoloRRR - w końcu

Nie pamiętam kiedy na co dzień, na zwykły szary dzień pomalowałam się w kolorze. Niestety moja mała Oliwa bardzo aktywnie próbuje mi pomagać w malowaniu co sprowadza się do podbierania mi wszystkiego co używam, a odebranie kosmetyku czy pędzla nagradzane jest mega wrzaskiem i płaczem. Dlatego kreska, tusz i brąz to mój chleb powszedni.
Ale dziś jakoś się udało, chociaż zdjęcia robiłam z uwieszoną na mnie córą :)





Użyte kosmetyki: baza ud, cienie niebieskie inglot, cienie z palety sleek sunset i matte darks, tusz essence



Jak Wam się podoba? Bo czuję że z wprawy wyszłam.
Pozdrawiam z zimnej i deszczowej Irlandii

25 sty 2014

Piórkowe inspiracje

Dziś mój drugi makijaż z ostatniego numeru e-makeupownii KLIK
Inspiracją były cudowne rzęsy z piórek



Oczywiście ta praca to szalona zabawa makijażem a nie mój codzienny look :)



Rzęsy których użyłam można zakupić na BornPrettyStore tutaj KLIK


Co sądzicie o takim szalonym makijażu?

21 sty 2014

W stylu Brigitte Bardot

Ta praca powstała dla e-makeupownii. To moja interpretacja makijażu jaki nosiła Bardotka czyli mamy tu kreskę i jasne usta oraz leciutkie konturowanie twarzy. Nie byłabym sobą gdybym nie przemyciła troszkę koloru.


Cały makijaż oczu wykonałam paletką Sleek Ultra Matte Palette V2 – Darks którą jestem zauroczona i sięgam po nią prawie co dzień.


W magazynie znajdziecie stepik krok po kroku jak wykonać ten makijaż.

A cały magazyn znajdziecie tutaj  

Jak Wam się podobam w takim wydaniu?


5 sty 2014

Okładka nr.7

Dziś pokazuję okładkę już 7 numeru E-makeupownii :)
Autorką makijażu i zdjęcia z okładki jest Patrycja z bloga http://artlook4u.blogspot.ie/ która właśnie dołączyła do naszego redakcyjnego grona :)


A cały numer już w drugiej połowie stycznia. A w nim masa pięknych makijaży :)


Jak Wam się podoba? bo mnie baaardzo :)

1 sty 2014

Święta, Święta i po Świętach...

Witam Wszystkich którzy tu zaglądają w Nowym Roku :)
Ja dopiero powracam do normalności. Ostatnie dni spędziłam tradycyjnie już chyba na Kanarach. W tym roku na Fuerteventurze. Wróciliśmy tuż przed Sylwestrem i dopiero budzimy się po imprezie :) 













Mam nadzieję że spędziliście Święta równie cudownie jak ja. Życzę Wam samych wspaniałych chwil w 2014 roku. Niech się spełnią Wasze wszystkie marzenia! Buziaki Noworoczne :)

17 gru 2013

Choinka DIY i świąteczne YC

Coraz bliżej Święta...
Oto moja własnoręcznie zrobiona Choinka. Jestem z niej bardzo dumna bo mam 2 lewe ręce do takich spraw. Oczywiście nie obyło się bez wpadek. Złoty pigment wylał mi się na łóżko a klej w aucie.
Ale w końcu stanęła na moim kominku.



Aby zrobić taką choinkę potrzebne są:
* szyszki (najlepiej różne rozmiary)
* rożek z kartonu bądź styropianu
* kawałek kartonu na podstawkę
* klej (u mnie butapren)
* taśma klejąca
* farbka do pomalowania szyszek ( u mnie złota ale może być dowolny kolor lub w ogóle można pominąć)
* ozdoby ( u mnie podsuszonej plastry pomarańczy, złote kokardki i małe bombki, piórka oraz koraliki)


 


Wykonanie: Malujemy szyszki, najlepiej jest je zamaczać w kubeczku z farbą ale wtedy dłużej schną. Można też pomalować pędzlem lub sprayem. W ostateczności ten krok pominąć. U mnie szyszki schły 1 dzień.
Robimy stożek z tektury. Ja zwijałam karton i skleiłam go taśmą. Do środka włożyłam kawałki gazet/kartonu aby stelaż był sztywniejszy. Można kupić gotowy ze styropianu. Stożek mocujemy taśmą lub klejem do podstawki. I zaczynamy przyklejać szyszki. Nakładamy sporo kleju u podstawy szyszki i układamy od dołu największe. Ja kleiłam na butapren i on nim wyschnie to szyszki się ruszają więc robiłam przerwy między poziomami. Zostawiłam na noc do wyschnięcia a kolejnego dnia ozdobiłam.

Jak Wam się podoba??




Przy okazji kupiłam nowe zapachy. Mimo że po tym jak w ostatniej świecy zostało mi ok 2cm wosku którego nie dało się już odpalić stwierdziłam że świec nie kupię to szkoda było marnować okazję. Zestaw 2 jedynie 10e. Paliłam już obydwie i mają przyjemne zapachy. Biała pachnie słodko - jak ciasteczka śmietankowe a czerwona to żurawina z nutą pomarańczy.
Woski czekają na swoją kolej. Zielony raczej to nie mój typ. Pachnie po prostu choinką a biały ma w sobie jakąś świeżą, śnieżną nutę. Ciekawa jestem jaki będzie po odpaleniu.

A u Was jak przygotowania do Świąt?

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka