Ponieważ dostałam kilka zapytań odnośnie numerów cieni z Inglota postanowiłam wrzucić numery wszystkich moich inglotowych cieni.
Pewnie kolejna aktualizacja zbioru nastąpi w sierpniu bo wtedy wybieram się do Polski.
Krzyżykami zaznaczyłam cienie użyte przy poprzednim makijażu
Tak patrząc po zużyciu mój ulubieniec to beż z drobinkami 463. Perła 407 super sprawdza się też jako róż do policzków :)
Nie będę się rozpisywała nad cieniami z inglota bo każdy wie że fajne są. Świetną sprawą jest też samodzielne kompletowanie paletek :)
A i jeśli ktoś nie wie to cienie okrągłe bardzo łatwo się wyciąga - wystarczy odwrócić paletkę do góry nogami :) i lekko stuknąć i cienie wypadają :)
A Wy macie jakieś swoje ulubione kolory które możecie mi polecić?