Ja wiem że już po Mikołaju ale u mnie zawsze lepsze prezenty Mikołaj zostawiał pod Choinką zaraz po tym jak zaświeciła Pierwsza Gwiazdka w Wigilijny wieczór ...
Więc poniżej moja lista życzeniowa - kolejność dowolna, każdy prezent ucieszyłby mnie tak samo :)
Więc poniżej moja lista życzeniowa - kolejność dowolna, każdy prezent ucieszyłby mnie tak samo :)
(Oczywiście najbardziej pożądam rzeczy niematerialnych - zdrowia i szczęścia mojej córki i moich najbliższych, aby mąż był we mnie (nadal?) szaleńczo zakochany, abyśmy nie musieli się martwić co przyniesie jutro...)
1. Nowa sofa albo narożnik. W pobliskim sklepie oko wpadły mi te 2 modele.
Pikowana sofa - nie pogardzę fotelem do kompletu
Narożnik może być ten. Pasowałby mi kolorem do salonu - w komplecie z okrągłym, obrotowym podnóżkiem
2. Buty Melissa Vivienne Westwood - wiem że pewnie już niemodne ale nadal mi się podobają. Skusiłam się na baleriny ala melissa ale mnie bardzo obcierają. Wolałabym na obcasie.
Najlepiej beżowe z różową kokardą lub niebieskie z serduchem
3. Ekspres ciśnieniowy. Najlepiej taki z młynkiem i funkcją cappuccino. Ale zwykły ciśnieniowy ze spieniaczem mleka też może być - byle nie na kapsułki :)
4. Serum do rzęs. Wiecie że moje własne są biedne i liche.
Marka nieważna - byleby działało spektakularnie!
5. Patchworkowa narzuta na łóżko. Kolorowa.
6. Stojak na pędzle. Piękny jest ten od maestro. Idealny byłby z przykrywką.
7. Filiżanki w różany wzór - wypatrzyłam je w pobliskim sklepie. Dzbanek też może być. W ogóle dostępny jest cały zestaw talerze, kieliszki na jajka i nie wiem co jeszcze. Mnie wystarczą filiżanki - najlepiej 2.
8. Kominek i woski. Piękny zapach i nieprzekombinowany wzór.
9. Garnki/zestaw naczyń Le Creuset. Ach te kolory
Tak patrzę i chyba widać że uwielbiam kolory - także moje kolorowe makijaże to nie tylko przypadek :)
Więc jakby któraś z Was spotkała Mikołaja to proszę o skierowanie go do mnie :)
Ps. wszystkie zdjęcia pochodzą z grafiki google. Absolutnie żadne nie jest mojego autorstwa.