13 mar 2019

No Hejjjjjjjj

Widzę że prawie rok jak blog leży odłogiem.
Ale jeśli chcecie być ze mną na bieżąco zapraszam na swój

INSTAGRAM

https://www.instagram.com/tylkokasia/

Tam jestem na bieżąco :) 


https://www.instagram.com/tylkokasia/



28 mar 2018

Green Smoothie

Dziś post o wspaniałym kremie którego od 3 tygodni używam i jestem zachwycona. Wszystkie inne poszły w odstawkę. 
Mowa o Green Smoothie Nutri-Cream
W sumie już od pierwszego użycia wiedziałam że to będzie miłość.



Mam skórę typowo mieszaną – tłusta strefa T a reszta lubi się czasem wysuszyć na wiór.
Spodziewałam się tłuściocha a tu mięciutki krem o bogatej konsystencji. Już podczas pierwszego użycia czuć gładkość.
Dawno nie miałam tak dobrego kremu – czuć że działa od pierwszego zastosowania, zniknęły suche skórki i zaczerwienienia a skóra jest wyraźnie gładsza. Krem należy trzymać w lodówce więc aplikacja takiego chłodnego to mega przyjemność i ukojenie.

Mało tego – opakowanie REWELACJA. Pierwszy raz mam krem w którym nie muszę grzebać palcami tylko naciskam górę słoiczka i wydobywa się porcja kremu.


 
Oczywiście – jak zawsze u BUniq kosmetyk w 100% naturalny.

Skład:

Organic Neroli Water, Propanediol (Natural Moisturiser), Cold Pressed Avocado Oil, Spirulina, Sweet Almond Oil, Glycerin (Natural Moisturiser), Sodium Hyaluronate, Natural Emulsifier, Natural Gums Thickener, Orange Essential Oil, Bergamot Essential Oil, Le
I cudny odświeżający zapach.

Ja uwielbiam go na noc – wtedy nakładam większą porcję oraz też na szyję i dekolt.
Na dzień – pod makijaż też będzie ok (jeśli ktoś nie ma bardzo tłustej cery) tylko wtedy używamy maleńką porcję (krem jest bardzo wydajny).
Cena to 50e za 50ml. Dość wysoka ale czujemy że działa od pierwszego użycia.
Fajnie byłoby gdyby wprowadzono też mniejsze opakowanie i wtedy oczywiście cena byłaby niższa.
Więcej informacji oraz opcję zakupu znajdziecie tutaj KLIK
POLECAM


16 lut 2018

Soph X - Makeup Revolution

Ta paleta jest tak piękna że musiałam o niej napisać.

To Soph X od Makeup Revolution - paleta stworzona przez blogerkę Sophdoesnails
Cienie są przepiękne. Pigmentacja świetna - i matów i tych z połyskiem. Maty nie pylą a z kolei te błyszczące jeszcze piękniej wyglądają nakładane na mokro (niemal jak folie).
Wyczarujemy zarówno makijaże dzienne jak i wieczorowe a sama paleta jest samowystarczalna czyli nie musimy już sięgać po inne cienie bo mamy tu wszystko - od matowego beżu ( i bieli) po czerń. Do tego piękne opakowanie z wielkim lusterkiem i rewelacyjna cena (ok. 12e / 50zł)
Czego chcieć więcej? POLECAM


I pierwszy makijaż jaki nią stworzyłam:


Użyte kosmetyki:
- baza pod cienie UD
- paleta Soph X
- eyeliner Nyx Epic Ink Liner
- tusz Loreal Volume Million Lashes
- rzęsy Aliexpress

PS. Moje życie mnie tak pochłania że blog totalnie zaniedbałam i nie mam pojęcia czy w ogóle jeszcze ktoś tu zagląda. Jeśli to czytasz to Ci dziękuję :)

2 sie 2017

Cut Crease z brokatem + info co u mnie

Wiem wiem. Wieki minęło od kiedy tutaj ostatni raz coś publikowałam.
Ale spowodowane było to bardzo dużymi zmianami które u mnie zaszły. W marcu otrzymaliśmy klucze do własnego domu i zaczął się baardzo intensywny okres w naszym życiu. Urządzanie się od zera z 2 małych dzieci przy nodze łatwe nie jest.
Makijażowo nadal się spełniam - po prostu nie publikowałam tego na blogu. Ale blogowania baaaaardzo mi brak więc mam nadzieję bywać tu częściej. Chociaż nie wiem czy ktoś tu jeszcze zagląda :)

Wczoraj naszła mnie ogromna ochota na Cut Crease i powstało takie oko :)




Kosmetyki: Baza pod cienie UD, cienie UD  Full Spectrum, cienie Morphe 35W, rzęsy Ali, Liner Loreal oraz brokat Donegal


A tak jest u mnie ...



Mam nadzieję że do szybkiego następnego wpisu <3

7 mar 2017

Płyn do demakijażu - Atelopłyn - Colway

Dziś wpis o produkcie o moim ostatnim kosmetycznym ulubieńcu. Wyjątkowo to nie kosmetyk kolorowy ale kosmetyk do demakijażu

Płyn do demakijażu - COLWAY




Na początku co obiecuje producent:

Płyn oczyszcza szybko i łagodnie nawet wodoodporny makijaż. Zawarte substancje czynne dbają o silne odżywienie i nawilżenie cienkiej warstwy skóry pod oczami jak i całej twarzy. Zawiera kompleks naturalnych czynników nawilżających NMF takich jak mocznik, sól sodowa kwasu piroglutaminowego - PCA, glicynę i fruktozę, witaminy grupy B odpowiedzialne za regulację warstwy lipidowej i uszczelnienie naczyń włosowatych (chowanie się tzw. „pajączków”), doskonale wchłaniający się atelokolagen i łagodzącą alantoinę. Pozostawia na skórze delikatną warstwę ochronno-nawilżającą i przyjemne uczucie odprężenia.
Formuła płynu została wzbogacona w kojąco-wyciszający ekstrakt z kłosowca meksykańskiego.
Produkt oparty o "zielony" emulgator.
Nie zawiera SLS.       

Moja opinia:
1. Opakowanie
Produkt zawiera 300ml kosmetyku. Dociera do nas w smukłym kartoniku w którym kryje się plastikowa butelka z dozownikiem w zakrętce. Utrzymane jest w złotej kolorystyce co idealnie pasuje do koloru płynu.

2. Produkt
Kosmetyk jest dwufazowy czyli przed użyciem należy solidnie potrząsnąć opakowaniem. Wtedy dzieje się magia :) Jestem totalnie oczarowana tym jak wygląda płyn gdy nim zamieszamy. Niepozorna warstewka "złota" zaczyna wirować i wypełniać całą butelkę. Ach - trzeba to samemu zobaczyć :)
Kosmetyk jest wydajny i nie wiem jak to jest zrobione ale nawet niewielka ilość produktu na waciku gdy zaczynamy wykonywać demakijaż lekko się pieni i sprawia wrażenie że tego płynu jest bardzo dużo.
Zapach kosmetyku jest wg mnie bardzo przyjemny.

Na fotkach przed i po wymieszaniu :)


 
3. Działanie
Jestem bardzo zadowolona z tego płynu. Jest wydajny, pięknie pachnie i efektownie wygląda ale co najważniejsze świetnie sobie radzi z demakijażem. Bez problemu usuwa nawet wodoodporny czy sesyjny makijaż. Bez tarcia i używania tony wacików.
Skóra po użyciu jest gładka - czuć że produkt ma działanie pielęgnacyjne i nie służy tylko do demakijażu. Podoba mi się to bardzo!
4. Dodatkowe informacje
Płyn należy do Luksusowej Złotej Linii ATELO-COLWAY. Zawiera w składzie Atelokolagen
Niedługo będzie dostępny pod nazwą Atelopłyn.

 
5. Cena i dostępność
Płyn do demakijażu kosztuje 17e lub 67zł
Cena jest dość wysoka ale musimy mieć na uwadze że to produkt luksusowy i zapewnia zarówno demakijaż jak i pielęgnację.

Zamówić oraz uzyskać więcej informacji możecie tutaj 
Możliwa darmowa wysyłka do Polski :)


Skład: 






Czy znacie produkty Colway? Jeśli tak podzielcie się opinią.


PS. Zobaczcie jaki jest CUDOWNY <3




5 mar 2017

Paznokcie Hybrydowe 11

Kolejna odsłona moich paznokci.

Think Pink! Czyli zaszalałam. Dawno nie miałam takiego neonka. Kolor ten ma w sobie drobinki i mieni się fioletową poświatą. Paznokcie mocno skrócone.


Ostatnie "zimowe" pazury. W sweterku :)




Jak zwykle Paznokcie zrobione u Lidii w jej salonie w Newbridge.

27 lut 2017

The Great Gatsby

Na grupie pewnej makijażowej na FB ostatnio króluje tematyka The Great Gatsby. No i to taka moja mała interpretacja. Ogromnie ubolewam że nie znalazłam czasu na zrobienie kolejnej pracy i użycie aparatu. Tutaj niestety zdjęcia robione telefonem.



 
A czy Wy też lubicie makijaże stylizowane? Dla mnie to ogromna radość i forma odstresowania.

21 sty 2017

Paznokcie hybrydowe 10

Ostatnie dwie hybrydy. Świąteczne i  coś ala ombre :)

Klasyka - czerwień i złoto

  
 Ombre w naturalnych odcieniach



PS. Wiem że ostatnio mało tu wpisów ale sytuacja życiowa i zawodowa nie pozwalają mi na więcej. Ale zamierzam pisać tak często jak to możliwe.

27 lis 2016

Metamorfozy makijażowe

Kilka kolejnych metamorfoz.
Wszystkie makijaże są bardzo proste do wykonania ponieważ powstają na Warsztatach Makijażowych i muszą być łatwe do odtworzenia przez amatorki :)
A oto moje śliczne modelki
Zdjęcia jak zwykle z braku czasu robione telefonem :)



Beata 



 Agnieszka



Agnieszka


Martyna


I co myślicie Dziewczyny?

18 lis 2016

Paznokcie hybrydowe 9

Moje ostatnie paznokcie hybrydowe.
Dodam że nie robię ich sama. Zawsze robi mi je Pani Lidia z salonu w Newbridge.


Kocie Oko


Geometryczne Ombre


Jak widać nadal królują u mnie nudziakowe kolory. Jakoś delikatne paznokcie moim zdaniem pasują do wszystkiego :)

2 lis 2016

Dwa z twarzą :)))

Oj dawno nie wrzucałam zdjęć całej buzi :) Jakoś nigdy nie mogę zmobilizować się aby sięgnąć po lustrzankę i zrobić dobre zdjęcia ale takie oto 2 mam na dysku. Robione co prawda telefonem ale makijaż widać :) Wersja na dzień i na wieczór :D







24 wrz 2016

Catrice HD Liquid Coverage Foundation

O Catrice HD Liquid Coverage Foundation ostatnio głośno. Ja używam go od jakiegoś czasu i chciałabym się podzielić moimi spostrzeżeniami

Szczerze to skusiłam się na ten podkład ponieważ bardzo zaintrygowało mnie opakowanie - buteleczka z pipetką (zakraplaczem) no i obietnica lekkości oraz wysokiego krycia.


Co mówi producent: Druga Skóra. Podkład HD Liquid Coverage to wygładzona cera z efektem “high definition”. Wyjątkowo lekka formuła, którą aplikuje się pipetą, oferuje wysokie krycie i utrzymuje się na skórze do 24 godzin.  Cera wygląda nieskazitelnie, a przy tym naturalnie, podkładu nie czuć na skórze. Skóra jest gotowa na światła jupiterów i bycie w centrum kamery!Moja opinia: Pierwsze co rzuca się w oczy to piękne opakowanie. Szklana, porządnie wyglądająca buteleczka z aplikatorem w formie zakraplacza. Nie mam nic do zarzucenia. Wygląda profesjonalnie i na pewno zachęca do kupna.
Kolory - tutaj troszkę kiepsko. Dostępne są tylko 4 odcienie - 010 Light Beige, 020 Rose Beige, 030 Sand Beige, 040 Warm Beige. Jednak nie dane mi było wszystkich zobaczyć ponieważ podkład znikał z półek błyskawicznie. Dostępny był kolor 020 Rose Beige więc się na niego zdecydowałam. Nie widzę w nim zbyt dużo różowych tonów i ładnie dopasował się do mojej karnacji. Po roztarciu i podczas noszenia kolorem przypomina odcień 180 Sand Beige Revlon CS (do cery tłustej i mieszanej).
Poniżej zestawienie z kilkoma kolorami Revlon Colorstay (odcienie Buff 150 i Sand Beige 180 do cery tłustej i mieszanej) oraz z Bourjois Healthy Mix Foundation (odcień 51)



 
Zapach - słodkawy, przyjemny. Na skórze się nie utrzymuje
Efekty - podkład ma lekką konsystencję ale faktycznie bardzo dobre krycie. Dla mnie troszkę mniejsze niż Revlon CS. Ponieważ formuła jest bardzo lekka, płynna można bez problemu krycie budować aplikując kolejną warstwę. Aplikacja jest bezproblemowa. Mnie się dobrze go aplikuje Beautyblenderem oraz zmoczonym pędzlem typu Flat Top lub palcami.
Podkład na buzi wygląda bardzo dobrze - i na żywo i na zdjęciach. Ma mocno matowe wykończenie. Dlatego też najlepiej będzie wyglądał na cerach mieszanych i tłustych. Na cerze suchej może podkreślać suche skórki więc posiadaczkom takich cer nie polecam. Ewentualnie można przy cerze suchej mieszać go z odrobiną odrobiną olejku do twarzy i dopiero taka mieszankę nakładać na buzię.
Ja jednak nie jestem zwolenniczką płaskiego matu dlatego też albo po aplikacji nakładam Meteoryty na całą twarz (co dodaje rozświetlenia i przełamuje ten płaski mat) lub mieszam podkład przed nałożeniem z niewielką ilością płynnego rozświetlacza (Benefit Girl Meets Pearl Liquid Highlighter lub Benefit High Beam highlighter)
Podkład utrzymuje się bardzo długo i na długo matuje. Moją mieszaną cerę praktycznie do demakijażu. Na pewno pokochają go fanki typowego matu.
Cena: Jest rewelacyjna :) Zapłaciłam za niego niecałe 8e (w PL kosztuje mniej niż 30zł)

Podsumowanie: Niedrogi, trwały lekki a za razem kryjący podkład. Moim zdaniem trzeba go koniecznie wypróbować.

W ogóle ostatnio to moja kolejna perełka z Catrice (uwielbiam pisaki i paletki do brwi, płynny kamuflaż i prasowany puder transparentny). A Wy macie jakieś swoje hity Catrice? No i co sądzicie o tym podkładzie?

Ponieważ post cieszy się ogromnym powodzeniem postanowiłam coś tu dopisać :)
Wpis ten powstał pół roku temu. Od tego czasu w sieci pojawiło się coraz więcej opinii o podkładzie. I zaobserwowałam wiele opinii o złym wpływie na cerę. Niektóre użytkowniczki które sięgają po niego co dzień pisały o pogorszeniu stanu cery, zapychaniu, podskórnych gulach.
Ja używam go sporadycznie i nie ma wyżej wymienionych dolegliwości.
Jednak z racji że wiele osób czyta ten wpis chciałam Was uczulić że jeśli macie takie skłonności powinnyście zwrócić uwagę czy podkład ten nie powoduje problemów ze strony waszej cery.
Oczywiście nadal istnieje ogrom dziewczyn dla których podkład jest ideałem i nie ma wpływu na stan skóry więc jak wiadomo każda cera jest inna i same musicie się przekonać czy u Was się sprawdzi.

14 wrz 2016

Kosmetyki do zadań specjalnych - Kryolan

Dziś wpis o kosmetykach do zadań specjalnych. Każda z nas przynajmniej kilka razy w roku oczekuje od makijażu mega krycia i mega trwałości.
Dziś przedstawiam wam trójkę kosmetyków która Wam to zagwarantuje.



1. Kółko kamuflaży (Concealer Circle) - Kryolan


To zestaw 6 kamuflaży. Kółka te występują w wielu odcieniach. Ja posiadam nr.5
Wg. producenta kosmetyk nadaje się zarówno do użytku codziennego jak i profesjonalnego. Pomaga zamaskować niedoskonałości skóry.
Moja opinia: Kosmetyk ma zbitą konsystencję ale po ogrzaniu palcem mięknie. Dlatego polecam najpierw ogrzać go palcem a nie nakładać od razu pędzlem czy gąbka. Krycie jest znakomite. Odrobina wystarczy aby zakamuflować wszelakie niedoskonałości. Nadaje się również do konturowania na mokro. Kolory można mieszać aby uzyskać ten idealny. Nie zauważyłam aby produkt wysuszał co uważam za duży plus. Pod oczy może być za ciężki ale fajnie sprawdzi się pomieszany z korektorem rozświetlającym (np. YSL Touche Eclat). No i jest mega wydajny.
Jedynie co to opakowanie wygląda tanio.
Cena to 130zł za 40g i do kupienia tutaj KLIK
Dla mnie produkt który powinien być w kufrze każdego makijażysty.
Skład:

2. Puder fixujący wodoodporny (Fixing Powder Waterproof) - Dermacolor. Kryolan


Jest kosmetykiem posiadającym wysokie właściwości zabezpieczające makijaż przed rozmazaniem i ścieraniem. Produkt sprawia, że makijaż jest nie do zdarcia, a zastosowany na twarz nie powoduje powstawania tzw. „efektu maski”.
Moja opinia: Posiadam kolor P1 - biały - transparentny. Do wyboru jest kilka odcieni. Jednak P1 ma tą przewagę że nie zmieni nam koloru podkładu. Puder jest bardzo drobno zmielony i bardzo wydajny. Daje efekt matu na twarzy. Aplikuje się bezproblemowo (najtrwalszy efekt uzyskamy wklepując go np. beautybenderem). Mat utrzymuje się na mojej mieszanej cerze praktycznie do demakijażu. Cera wygląda gładko - nie ma mowy o efekcie ciasta na buzi. Nadaje się nawet pod oczy. Makijaż faktycznie staje się odporny na ścieranie. Oczywiście puder bardzo przedłuża trwałość makijażu.
Minusy ma dla mnie opakowanie - pokrywka jest nakładana a nie przykręcana więc łatwo spada, puder nie ma puszka czy czegokolwiek innego co zatrzyma wysypany produkt, dziurek jest dużo i gdy odsłonimy wszystkie to pudru wypala zdecydowanie za dużo. Przez te mankamenty nie nadaje się do noszenia w torebce.
Kosztuje 99zł za 60gr do kupienia KLIK 
Skład:

3. Spraj utrwalający (Fixing Spray) - Kryolan


Umiejętnie nałożony na twarz stworzy niewidzialną mgiełkę, zabezpieczającą makijaż przed uszkodzeniem, ścieraniem czy rozmazaniem. Produkt już kultowy. Nakładamy go rozpylając z odległości ok 30-40cm na całą twarz. Dla mnie ma ogromną przewagę nad bazami czy pudrami ponieważ utrwala makijaż całej twarzy czyli i oczy i brwi i usta też. Aplikacja jest błyskawiczna a swoje zadanie spełnia w 100%. Makijaż trzyma się do demakijażu, jest trwały. Podczas nakładania czujemy niezbyt miły zapach i uczucie ściągnięcia ale i jedno i drugie znika po chwili. Jedynie musimy uważać aby nie zaaplikować go ze zbyt małej odległości bo wtedy podkreśli każdy włosek/meszek na twarzy.
Jest bardzo wydajny i to podstawa w kufrze każdej makijazystki. Nie polecam na co dzień bo jednak obciąża skórę.
Cena to 101zł za 400ml i do kupienia tu KLIK
Skład:Butane, Isopropyl Alcohol, Propane, Acrylates/t-Butylacrylamide Copolymer, Isopropyl Myristate, Diisopropyl Adipate.

Dla mnie marka Kryolan produkuje kosmetyki które spełniają swoje zadanie. Tą trójkę mogę Wam polecić z czystym sumieniem. Jeśli znacie jakieś inne perełki z tej marki podzielcie się koniecznie w komentarzu. 




2 wrz 2016

Jesień 2016

A tak mnie naszło na jesienne klimaty...



Kosmetyki: baza od cienie ud, cienie zoeva cocoa blend i sleek, rzęsy aliexpress




I symulacja dla zielonej i brązowej tęczówki



 

Ślemy buziaki - ja i moja Córcia ( i moja dłoń makijażystki ;) )



A wasze kolory jesienne to??

14 sie 2016

Metamorfozy

Kilka kolejnych metamorfoz.
Powoli wracam do pracy bo mój maleńki synek nie jest już taki maleńki :)
Same ślicznotki mi się trafiają <3
(wszystkie zdjęcia robione telefonami)

Gosia



Eva


 
Iwona


Aga 



Która Pani Wam się podoba najbardziej?
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka