19 gru 2014

Multicolor (+ troszkę prywaty)


Tak jak obiecywałam przy poprzednim wpisie dziś makijaż bardziej kolorowy.
Dawno takiego nie nosiłam ale bardzo dobrze się w nim czułam więc moja miłość do kolorów nie zgasła :)





Użyte kosmetyki: baza pod cienie, tusz i liner benefit, cienie MUG oraz inglot, biała kredka nyx milk




Jeśli macie ochotę to kliknijcie serducho :)



Chciałam jeszcze Wam pokazać że moja Córeczka Oliwka chyba po mnie kocha kolory. Oto jej dzieło no i Ona sama i jej biedny renifer




18 komentarzy :

  1. Odpowiedzi
    1. Mój znak rozpoznawczy :) nienawidzę cieni rozblendowanych do burej plamy

      Usuń
  2. No ewidentnie ma po Tobie miłość do kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przecież niedawno urodziłaś! Ale ten czas leci :( Makijaż piękny!

    OdpowiedzUsuń
  4. Przez chwilę myślałam, że kolory makijażu są inspirowane bohomazami córy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś w tym jest bo ona oglądała moje cienie jak się malowałam i wybierała podobne. I to nie bohomaz toż to dzieło wspaniałe :)

      Usuń
  5. Uwielbiam takie kolory, niestety nie każdemu pasują :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Makijaż idealny na ożywienie szarego dnia :) Piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ależ ona już duża! A dopiero co czekałaś na poród :) Ewidentnie po Tobie ma miłość do kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mocne pigmenty.
    Właśnie się zastanawiałam czy cienie Inglot nie są przereklamowane?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka