Dziś makijaż delikatniejszy niż poprzednio. Na karnawał dla mniej odważnych (lub na każdą inną okazję, mnie on kojarzy się też ze Świętami) i myślę że na Studniówkę do złotych dodatków (lub sukienek) będzie idealny. Pięknie podkreśli każdy kolor oczu.
Makijaż również z konkursu wizażowego
więc jeśli ktoś nie odwiedził jeszcze mojego wątku to zapraszam
Użyte kosmetyki: baza pod cienie urban decay,
cienie sleek z paletki sunset, cienie inglot, cienie z palety naked
urban decay, eyeliner delia onyx, tusz urban decay, podkład żelowy
rimmel, brązer i rozświetlacz sleek,
I stepik:
Opis wykonania:
1. Zaczynamy od nałożenie bazy pod cienie
a następnie złoty cień nakładamy na 3/4 powieki - zostawiając wolny
kącik wewnętrzny. Lekko wyciągamy kolor ponad załamanie.
2. czerwony błyszczący cień nakładamy w zewnętrznym kąciku.
3. dokładamy czerwony cień ponad załamaniem
4. rozcieramy cienie ku górze
5. w zewnętrznej części powieki w załamaniu dodajemy brązu. Nada to głębi oku.
6. wewnętrzny kącik rozświetlamy, jasnym złotym kolorem. Dolną powiekę (około 3/4) malujemy brązem
7. wolne miejsce na dolnej powiece uzupełniamy złotem
8. robimy kreskę czarnym linerem
9. tuszujemy rzęsy
2. czerwony błyszczący cień nakładamy w zewnętrznym kąciku.
3. dokładamy czerwony cień ponad załamaniem
4. rozcieramy cienie ku górze
5. w zewnętrznej części powieki w załamaniu dodajemy brązu. Nada to głębi oku.
6. wewnętrzny kącik rozświetlamy, jasnym złotym kolorem. Dolną powiekę (około 3/4) malujemy brązem
7. wolne miejsce na dolnej powiece uzupełniamy złotem
8. robimy kreskę czarnym linerem
9. tuszujemy rzęsy
A tak wygląda na mnie: