Testowy bo chciałam przetestować takie nałożenie cieni.
W sumie długo myślałam czy umieścić ten makijaż na blogu bo nie jestem zbyt zadowolona.
Moje rzęsy wyglądają fatalnie gdyż robiłam makijaż na noszony pół dnia tusz i podkusiło mnie aby pociągnąć rzęsy jeszcze raz maskarą.
Jak widzicie po efektach nigdy tego nie róbcie :) Bo efekty opłakane.
Więc proszę nie zwracajcie na te wstrętne, zbrylone rzęsy uwagi :)
Użyłam cieni inglot i sleek