Sezon ślubny rozpoczęty więc i ja coś zaproponuję od siebie. Jako że coraz więcej Panien Młodych stawia na mocniejsze podkreślenie oczu przygotowałam właśnie taki makijaż.
Makijaż
na ten wyjątkowy dzień również powinien być wyjątkowy. Z jednej strony
musi pięknie prezentować się na żywo a z drugiej dobrze wyglądać
na zdjęciach których w takich okolicznościach na pewno nie
zabraknie.
Moja propozycja skupia całą uwagę na oczach. Usta i cera pozostają jedynie tłem.
Moja propozycja skupia całą uwagę na oczach. Usta i cera pozostają jedynie tłem.
Cerę
ujednolicamy podkładem oraz tuszujemy niedoskonałości korektorem.
Twarz dokładnie oprószamy transparentnym pudrem matującym. Kości
policzkowe delikatnie zaznaczamy pudrem brązującym. Na ich
szczytach aplikujemy delikatny rozświetlacz. Buzia powinna wyglądać
przede wszystkim świeżo i dziewczęco.
Najważniejszym punktem są oczy. Stawiam na mocniejsze ich zaznaczenie. Wybrane przeze mnie kolory idealnie będą współgrały z tęczówką niebieską, szarą oraz zieloną. Wydobędą kolor oczu.
Zastosowałam klasyczne połączenie brązu i złota. Jednak przełamałam je fioletowym cieniem który nałożyłam w załamaniu powieki. Dzięki temu zabiegowi makijaż nabrał charakteru.
Najważniejszym punktem są oczy. Stawiam na mocniejsze ich zaznaczenie. Wybrane przeze mnie kolory idealnie będą współgrały z tęczówką niebieską, szarą oraz zieloną. Wydobędą kolor oczu.
Zastosowałam klasyczne połączenie brązu i złota. Jednak przełamałam je fioletowym cieniem który nałożyłam w załamaniu powieki. Dzięki temu zabiegowi makijaż nabrał charakteru.
Aby
cały ślubny wizerunek nie był przeładowany i przerysowany usta
proponuję pokryć delikatną pomadką w odcieniu zbliżonym do
koloru ust.
I jak Wam się podoba moja propozycja?