No właśnie miałam w planach inny makijaż - w odcieniach szarości z kropelką błękitu no ale coś mnie poniosło i wyszło to co widać poniżej.
Użyłam: bazy urban decay, cienie sleek acid i oss, beżowego cienia lily lolo oraz linera wibo, tuszu lily lolo i kredki i paletki do brwi essence.
Niebieski, zielony i szary czy to dobre trio sama nie wiem...
(zdjęcia słabej jakości bo aparat przestawił mi się na 1megapixel :/ )