Kolejny mój kolorowy sobotni makijaż.
Baaardzo prosty jednak z dużą siłą rażenia :))))
Baaardzo prosty jednak z dużą siłą rażenia :))))
Użyłam 3 cieni sleek z paletki acid - różu, bieli oraz czarnego. Dolną powiekę zostawiłam nagą gdyż to mój makijaż do noszenia a kolor i tak mocno się rzucał w oczy więc nie chciałam dodatkowo wzmacniać spojrzenia.
Niestety nie miałam czasu aby robić zdjęcia twarzy i tylko mam komórkową, instagramową miniaturkę. Dorzuciłam też neonowe paznokcie.
Co sądzicie o takim makijażu na co dzień? Nosicie neony?
Ps. taki ostry róż niesamowicie podbija niebieską tęczówkę.
Zdjęcia niestety nie oddały siły rażenia tego koloru :)